wtorek, 3 lutego 2009

Scrap na wyzwanie, dumanie nad rosyjskim

Ferie się kończą ;( zazdroszczę Juunce, ona ma jeszcze tydzień a ja parę dni tylko. Już to zmusiło mnie to zajęcia się lekcjami. Nie wiem jak u was ale ja w gim. mam dwie godziny tygodniowo rosyjskiego. Wiem, okropność. Na początku jeszcze nawet fajnie było, szczególnie jak Sasza nam czytała w tym obcym języku, ale teraz jest okropnie. W ogóle Sasza nie umie nauczyć, połowa klasy nią gardzi. Dla niej to norma sprowadzać kilka razy dziennie uczniów do dyrektora. Sam dyrektor jest spoko i się zaśmiewa pod nosem z tego ;p U niego kara wygląda tak, że na komputerze się u niego siedzi ;d. Jakby co ja jestem grzeczna i tylko z opowiadań znam powyższą treść ;p.

piękna kartka zeszytu z tymi niezrozumiałymi literkami, ;O




A przechodząc do rzeczy prezentuje wam scrapa na wyzwanie z mapką ;]






Miałam tą notkę jutro dodać ale dobra tam ;p

8 komentarzy:

kingusia121 pisze...

Nie mogę się na to patrzeć, tzn na zeszyt od ruskiego.. i w
ogóle na zeszyty, bo ja jak narazie nie zaglądam do nich, dopiero w niedziele się wezmę ;D A scrapek śliczny... Kwiatki jak zwykle mnie urzekły..;]

Justt pisze...

O jeju... na samą myśl o zeszytach i książkach mi się niedobrze robi... bleee...! My będziemy mieć teraz niemca... Ciekawe jak będzie... A co do scrapa - świetny!:] Mnie też te kwiatuszki urzekają! Na razie zbieram fundusze;P

Madlinka pisze...

hehehehe ja w gimnazjum miałam francuski i angielski,ponieważ byłam w klasie dziennikarskiej to właśnie wprowadzili nam francuski.Podobnie jak u Ciebie było śmiesznie na zajęciach,bo też nikt nic nie rozumiał.Na dzień dzisiejszy jedyne co pamiętam z tych zajęć to przedstawienie się;)Ale to było dawno temu;)

A co ja mam powiedzieć?Wy się lenicie,a ja mam sesję nad książkami,ale mam nadzieję,że też zasłużyłam na trochę wolnego i w końcu będę je miała:)

Scrap bardzo fajny i przyjemny.Taki kolorowy i wiosenny.
Świetne kwiatki i fajne papiery,których mi jeszcze brakuje;)

kingusia121 pisze...

Ha no w podstawówce miałyśmy ruski..O dziwo bdb miałam..,ale męczarnie straszne bo 2 pod rząd zawsze były.. No a teraz niemiecki.., podobno fajny jest..;p No, ale zobaczymy.. z Justt. moją..;] No, ale teraz to będziemy mieć w sumie tygodniowo 35 zajęć..;/ Omg.. Żadnej wolnej lekcji..;/

____________________
Madlinko współczucie ogromne..., ale pewnie kiedyś mnie też o czeka jak zdam maturę i w ogóle się doczłapie do studiów..;]
A teraz odpoczywam od książek, zeszytów tzn. zacznę dziś czytać coś /lekturę/ chyba jakoś..., w końcu kiedyś trzeba..;/ Ale za prace domową to jak już wspomniałam, niedziela będzie dla nich..;p

Justt pisze...

No Kinguś... Żadnej;/;/ Kalinko nam też się nie będzie niemiec wliczał;P

P.S. Kinga, myślę, że jakoś to przeżyjemy!
P.Ss. Madlinko współczuje tej sesji...

kingusia121 pisze...

Do drugiej gim, ale chciała bym chyba do pierwszej, bo jest o wiele łatwiej!

kingusia121 pisze...

chciałabym*

Juunka pisze...

E tam niezrozumiałe, ja rozumiem wszystko ;D Co nie zmienia faktu e szczerze nie lubię rosyjskiego, i uciekłam od niego jak tylko mogłam (w gimnazjum jako język dodatkowy wybrałam niemiecki, w podstawówce wyboru nie miałam...)

Ładnie te kwiatki wyglądają :)