;p
Dziś jestem przeszczęśliwa bo piątek jest :) uwielbiam piątki. Mam czas na twórczenie i na dodatek świadomość że jeszcze całe dwa dni wolnego :)
Dostałam dzisiaj 5 z geografii i się nieludzko cieszę bo miała byc klasówka, ale oczywiście klasa cała sie nie nauczyła, mnie pani spytała i mam 5 ;p :)
Potem był rosyjski. Nie wiem czy gdziekolwiek indziej nauczycielka jest tak poniewierana przez uczniów.Wy sobie nie wyobrażacie jak nasza Sasza(tak ma przydomek Sasza, a jeszcze lepiej Saszazdw) daje sobą pomiatać. Dzisiaj było okropnie głośno, mieliśmy nową koleżankę Żółtą Szmatę która była rzucana z ławki do ławki. Sasza sobie siedziała tylko przy biurku i na nas patrzyła. Klasa w śmiech.
Sasza: Czy wy nie widzicie, że nauczyciel jest w klasie.????
Wszyscy: NIEEE. !!!!!!!!!!!!!
Tak wyglądają nasze lekcje.
Czasami jest śmiesznie, nie można się powstrzymać od śmiechu od tych wszystkich tekstów lecących po klasie.A czasami aż mi szkoda naszej Saszy z siwymi włosami, wąsikiem i grubymi udami.
Odchodząc od tematu szkoła publikuję scrapa śpiochowego, zbliżeń nie ma aparat się zbuntował ;/
a jutro do A. na imieniny ;] horroy, wygibajtusy i bambosze ;p











