czwartek, 29 stycznia 2009

Zestaw dla koleżanki

Dzisiaj się spotkałam z M. Pierwszy raz chyba od miesiecy ;p
Były krewetki (ble!) pizza, pepsi i lody waniliowe :) Dosyć ciekawie było szczególnie w Wenecji ;p Potem poszłyśmy do mnie i było jeszcze bardziej ciekawie ;p
m.in:

Obcinanie głowy Kenowi


Z późniejszym stwierdzeniem że pasuje mi do bluzki i jednak go oszczędzę.



A potem salutowanie po amerykańsku. ( nie mogę z tego zdjęcia buhaha, nie śmiać sie!)


A na koniec pożegnanie. Potem od razu do A. na filmy na jiutiubie ;p
Ale głównym gwoździem programu jest zastaw dla koleżanki, kartka i notesik na urodziny :)




A teraz spadam się myć bo wypożyczyłam sobie mase książek i będe czytać :)
dobranoc ;*

4 komentarze:

Anek73 pisze...

Sympatycznie spędzony czas :)

kingusia121 pisze...

Tak, tak czas jak widać był miły..;p

Justt pisze...

Spotkanie na pewno się udało... Jak widać...:):):) Zestaw fajniutki:)
pozdrawiam:)

choco pisze...

Widać, że dobrze się bawiłyście. A zestawik bardzo sympatyczny :)